Blog Dariusza Lipińskiego

Po poznańskich wyborach

leave a comment »

Wszystko musi się zmienić jeśli chcemy, by wszystko pozostało tak, jak jest – wydaje się, że słowa  wypowiedziane przez Tancrediego do Saliny w „Lamparcie” jak ulał pasują do powyborczej sytuacji w Poznaniu. Od niedzieli mamy bowiem tego samego prezydenta, od dzisiaj tego samego przewodniczącego Rady Miasta i na pozór jedyna zmiana to utrata przed Platformę większości w Radzie. (O tym też trzeba będzie porozmawiać, choć niekoniecznie na blogu.)

Są jednak ważniejsze zmiany. Najbardziej rzuca się w oczy zauważalne zniechęcenie mieszkańców Poznania do lokalnego establishmentu, do miejscowych „onych” (czyli nas). W drugiej turze Ryszard Grobelny zdobył mniej niż 78% tego co przed czterema laty. Grzegorz Ganowicz uzyskał niecałe 57% głosów Marii Pasło-Wiśniewskiej z drugiej tury poprzednich wyborów. Nie sposób zinterpretować tego inaczej niż jako żółtą kartkę, którą wyborcy pokazali – nie, wcale nie tylko tym kandydatom, ale właśnie owemu establishmentowi, „onym” – czyli nam. Po uwzględnieniu sporego sukcesu stowarzyszenia „My Poznaniacy” kolor tej kartki jeszcze bardziej bije po oczach. Przypomnimy ponadto, że obaj występujący w drugiej turze kandydaci od lat (mówiąc bardzo eufemistycznie) niezbyt przyjaźnie odnosili się do tego typu oddolnych inicjatyw. Jeśli uwzględnimy, że 5 grudnia przy zniechęcającej pogodzie ponad 2000 ludzi (co 50 wyborca) udało się do lokalu wyborczego tylko po to, aby obu kandydatów posłać na drzewo – to rozziew między oficjalną miejską polityką a oczekiwaniami mieszkańców zaczyna wyglądać naprawdę poważnie. Tym ludziom za cztery lata może przyjść do głowy pomysł skrzyknięcia się na Facebooku, a wtedy de facto mogą zdelegitymizować całą tę, pożal się Boże, miejską politykę.

Obywateli, również (a nawet zwłaszcza) krytycznych, trzeba więc zaprosić do współpracy w zmienianiu rzeczywistości. Na dłuższą bowiem metę Tancredi nie miał racji. Sycylia z powieści Lampedusy zmieniła się, choć zabrało to sporo czasu.



Reklamy

Written by Dariusz Lipiński

07/12/2010 @ 23:38

Napisane w Bez kategorii

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: